Stemple, naklejki, brokat, czyli stylizacja paznokci bez tajemnic

Stemple, naklejki, brokat, czyli stylizacja paznokci bez tajemnic

W niniejszym wpisie skupimy się ciekawych sposobach stylizacji – na przykład poprzez naklejki i stemple do paznokci, do których wykonania wbrew pozorom nie potrzeba profesjonalnych umiejętności. Wszystkiego można się nauczyć samodzielnie, dochodząc do niezłych efektów, w dodatku niewielkim kosztem.

Naklejki na paznokcie – domowy, sprawdzony sposób

Na początek trzeba przygotować kilka przedmiotów. Przede wszystkim lakier do stempli oraz kolorowe lakiery według uznania. Oprócz tego bezbarwny lakier, blaszki do stempli, zdrapki i stempelek. Wszystko to zamówisz poprzez profesjonalny sklep internetowy i uzupełnisz poprzez osobne zakupy. Na przykład stempelki łatwo nabyć w sklepach chińskich, jak łatwo się domyślić, w niewygórowanej cenie. Stempelki do paznokci można wykonać krok po kroku. Najpierw należy nałożyć lakier do stempli na płytkę i zdjąć nadmiar zdrapką. Wtedy jak najszybciej trzeba odbić wzorek na stempel, zanim lakier zaschnie. Teraz pozostaje poczekać na zaschnięcie stempli, około kilku minut. Następny krok wymaga sięgnięcia po mały pędzelek, najlepiej specjalny, do zdobień. Przy pomoc pędzelka należy wypełnić wzorki kolorowymi lakierami według własnego pomysłu. Skoro jest to zasadnicza warstwa lakieru, daj mu na wyschnięcie kilkanaście minut. Bardzo istotne jest, aby „pieczątki do paznokci” w formie naklejek były pokryte całkowicie bezbarwnym lakierem. Chodzi o to, żeby zabezpieczyć naklejkę przed zerwaniem. Wtedy warto poczekać nawet pół godziny, żeby mieć pewność, że całość wyschła. Tak przygotowaną naklejkę można odlepić od stempla, na przykład paznokciem. Po jej zdjęciu jak najszybciej nałóż zdobienie na pomalowany, suchy paznokieć, a następnie dociśnij i przyciśnij. Tego typu ozdoby na paznokcie nie mogą wystawać, więc należy je dokładnie przyciąć i wyrównać. I gotowe!

Stemple na paznokcie – ozdoba bez ograniczeń

Zestaw, który zawiera stemple do zdobienia paznokci, kosztuje już kilkanaście złotych, dlatego warto spróbować własnych sił i nanieść je samodzielnie, w domowych warunkach. Jakie wzory znajdziesz w Internecie? Lista jest niezwykle długa. Kupisz chociażby motylki, kwiatuszki, muszki, gwiazdki, zwierzątka, orientalne symbole, korony, serduszka, rośliny, owoce i wiele, wiele innych! Pieczątki na paznokcie nie są drogie, a świetnie wyglądają i cieszą oko.

Stemple do paznokci hybrydowych

Wiele osób zastanawia się, czy pieczątki na paznokcie mogą być nanoszone również przy użyciu techniki manicure hybrydowego. Otóż tak, a jak zgodnie twierdzą stylistki, efekt jest szybki i bardzo satysfakcjonujący. Stempelki do paznokci hybrydowych można z powodzeniem przygotować w domowych warunkach. Omówmy, jak to zrobić, krok po kroku. Potrzebny będą następujące przybory: stempel, płytka z wzorkiem, blaszka ściągająca, zmywacz i oczywiście lakier do stempli. Taki zestaw bez trudu zamówisz przez Internet, unikając konieczności kupowania każdego z produktów osobno. Stylizacja paznokci rozpoczyna się w tradycyjny dla „hybryd” sposób. Trzeba kolejno nakładać bazę i kolor, pamiętając o utrwalaniu za pomocą lampy UV. Standardowo nałożylibyśmy od razu warstwę top coat, ale w tym przypadku interesują nas najpierw stempelki na paznokcie. Malujemy lakierem wzór. Jest to specjalny preparat do podobnych zabiegów i różni się nieco od standardowego lakieru hybrydowego. Gdy płytka zostanie już pokryta lakierem, należy zdjąć jego nadmiar – ma pozostać jedynie w zagłębieniach. Pamiętaj, że szablony do paznokci wymagają szczególnej dokładności! Tylko dzięki drobiazgowemu wypełnieniu uzyskasz pożądany efekt, identyczny w stosunku do przykładowej grafiki.

Używając blaszki do paznokci, masz pewność równomiernego nałożenia lakieru. Delikatnie dociśnij przygotowaną formę do płytki paznokcia. Po przyłożeniu nie poruszaj stemplem na boki, aby nie rozmazać wzoru. Jeżeli nie uda się przenieść całego pożądanego szablonu, zmyj płytkę i spróbować jeszcze raz. Na pewno nie „poprawiaj” poprzez ponowne przykładanie do nieudanego wzoru! Nie ma reguły – czasami wychodzi od razu, czasami potrzeba kilku prób, żeby uzyskać perfekcyjny efekt. Na szczęście zwykły zmywacz do paznokci pozbywa się nieudanego wzorku, a przy okazji nie narusza hybrydowej, utwardzonej UV lub LED, pomalowanej płytki. Zapewne na palcu pozostanie ślad lakieru. Na razie nie zawracaj sobie głowy tym zabrudzeniem – poczekaj na zaschnięcie lakieru. Stemple do zdobienia paznokci, szczególnie hybrydowych, wymagają kontroli nad upływem czasu. Zabieg nie może trwać ani za krótko, ani za długo. Dochodzi się do tego dzięki powtarzalnej praktyce.
Gdy zwykły lakier zaschnie, a odbity wzór na pewno Ci się podoba, włóż palce do lampy UV lub LED. Około minuta utwardzania w zupełności wystarczy, aby utrwalić stylizację. Teraz pozostaje jedynie delikatnie obmyć palec z resztek lakieru, używając w tym celu zwykłego zmywacza. Chyba zgodzisz się, że tego typu ozdoby do paznokci hybrydowych nie wymagają specjalnych umiejętności! Choć na pewno przyda się cierpliwość i drobiazgowa dokładność…

Brokat do paznokci, czyli inny pomysł na stylizację

Blaszki do stempli na paznokcie to świetny sposób, aby ozdobić dłonie za pomocą konkretnego wzoru. Jednak doskonale zdajemy sobie sprawę z faktu, że taka stylizacja nie zawsze pasuje do naszego ubioru lub wydarzenia, na które się wybierasz. Alternatywnym pomysłem jest więc nałożenie na paznokcie brokatu, tak aby dłonie świeciły i nadawały lekkości całej sylwetce. Płytki do stempli wymagają trzymania się jednej metody. Tymczasem brokat można nałożyć na wiele różnych sposobów. Dowiedz się jakich!
Możesz użyć np. specjalnego pędzelka, nazywanego czasem wachlarzem. Wystarczy pokryć płytkę paznokcia kolorowym lub bezbarwnym lakierem, po czym zamoczyć pędzel w brokacie i przenieść ozdobę na świeży lakier. Uważaj jednak, żeby nie wybrać zbyt dużego lub za małego pędzelka, ponieważ efekt może nie być zadowalający. Potem nałóż top coat albo bezbarwny lakier.
Skuteczną stylizację wykonasz także za pomocą… aplikatora do cieni. Tak, tak! Znów zacznij od pomalowania paznokci, np. bezbarwnym lakierem, a następnie weź do ręki gąbkę, delikatnie ją namocz i zanurz w brokacie. Teraz pozostaje jedynie delikatnie nanieść „świecidełka” na paznokcie i zabezpieczyć je dodatkową warstwą bezbarwnego lakieru lub top coat.
Idźmy dalej. Kolejny pomysłem jest kreatywne wykorzystanie czegoś, co znajdziemy w każdej torebce, czyli chusteczki higienicznej! Wystarczy nałożyć na paznokcie lakier, a po kilku sekundach delikatnie dotknąć opuszkami zwilżonej chusteczki. Rozsyp brokat i zanurz w nim palec, następnie, wklepując go w płytkę – koniecznie ostrożnie, żeby nie naruszyć pożądanego wyglądu.
To nie koniec interesujących pomysłów. Kolejna polecana metoda zakłada wykorzystanie wykałaczek. Tak cienkie „narzędzie” zanurzone w brokacie pozwala rysować określone wzorki, np. serduszka lub figury geometryczne. Efekt jest świetny, lecz pamiętaj o utrwaleniu całości top coat lub lakierem bezbarwnym. Niektórzy polecają jeszcze obsypywanie polakierowanego paznokcia brokatem nałożonym na linijkę. Ten sposób również warto wypróbować.

Samodzielnie czy w salonie – co wybrać

Zarówno samodzielne stylizacje paznokci, jak i te wykonywane w profesjonalnym salonie mają swoje wady i zalety. Niektóre kobiety stawiają na całkowitą niezależność i chętnie podejmują się stylizacji na własną rękę. To jednak wymaga nie tylko dokładności i cierpliwości, ale również przemyślanych zakupów. Stemple, paznokcie hybrydowe, lampy, akcesoria – te wszystkie zagadnienia wiążą się z wydatkami. Z drugiej strony taka inwestycja pozwala zaoszczędzić na zabiegach w dłuższej perspektywie.
Część kobiet wybierze mimo wszystko salon, ponieważ nie ma czasu i ochoty samodzielnie zabierać się za malowanie paznokci, nie wspominając o zaawansowanych stylizacjach. Naklejki wodne na paznokcie, brokat, „hybrydy”, „żele”, „akryle”, stemple… to wszystko mają w ofercie profesjonalne manicurzystki, które znają się na swoim fachu i potrafią dokładnie odwzorować Twoje pomysły i oczekiwania. Wybór należy do Ciebie, ale pamiętaj, że czasem warto zaryzykować i spróbować własnych sił. W końcu to niezła zabawa!

Zostaw Komentarz